Autor Wiadomość
nie palę
PostWysłany: Pon 15:06, 08 Cze 2015    Temat postu:

Naprawdę, żeby palić ludziom pod nosem - czyli na korytarzu zwłaszcza na odremontowanych blokach gdzie korytarz nie ma w ogóle wentylacji, to trzeba być mentalnym i moralnym ścierwem. Inaczej tego nazwać sie nie da.
Niepalący
PostWysłany: Nie 23:08, 15 Lut 2015    Temat postu: Co powinno się robić z osobami palącymi na korytarzach?

Mam serdecznie dość "arystokratów delektujących się 'wysokogatunkowym' importowanym tytoniem". Jak jednych upomnisz - to albo poprostu przeniosą się piętro wyżej, albo następnym razem znowu wrócą.

Mnie i moje zdrowie napradę nie bawi wdychanie tak zwanych "smrodków". Dzielcie się swoim tytoniowym hobby z podobnymi sobie degeneratami, ludzi którzy chcą zachować zdrowie do tego nie mieszajcie.

Że nie wspomnę, że palicie nawet na korytarzach gdzie są pary z małymi dziećmi.

Ja sądzę, że powinno być dozwolone strzelanie bez ostrzeżenia do takich osobników.

A wy co byście im zrobili?

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group